Element Bow Tie Collection

Element przedstawia nową minikolekcję! Na wszystkich rzeczach zobaczymy patchwork’owy wzorek, który układa się w kształty przypominające muszkę, taką pod szyję. Stąd też taka, a nie inna nazwa kolekcji 😉
Jej autorem jest Thomas Campbell – artysta, kamerzysta i przede wszystkim grafik(sprawdźcie przy okazji jego bloga, gość robi dużo zajawkowych rzeczy!).

Sam autor o kolekcji mówi tak : „Pomysł zrodził się z przepływu różnych materiałów i wzorów, które pojawiały się w mojej artystycznej praktyce w ciągu ostatnich lat. Myślę, że ten wzór łatwo dopasować do wielu sytuacji i okazji, a poza tym fajnie komponuje się z łagodną estetyką linii. Jestem podekscytowany z powodu tej małej kolekcji i jestem bardzo wdzięczny za udzielenie mi pełnej swobody w tworzeniu tego designu.”

W tej mini serii nie znajdziemy wielu rzeczy. Kilka tshircików w różnych kolorach, szorty i cruzer. Ale czego więcej potrzeba w słoneczny dzień? 🙂

Koszulki w różnych wersjach kolorystycznych, do tego zrobione "na stare".
Niby kolorowo, ale wszystko fajnie stonowane.

Oprócz grafiki, Thomas zaprojektował także kształt cruisera. Myślę, że dobrze się spisał. Jeśli chodzi o kolorystykę – od spodu znajdziemy charakterystyczne dla kolekcji wzorki, na górze zaś umieszczono parę fajnych nadruków, a do tego wszystkiego dostajemy „clear griptape”. Jak mówi autor, to wszystko po to, żeby podczas jazdy do sklepu za rogiem, patrzeć na deskę i podziwiać sobie te małe dzieła sztuki. 😉

Zgrabny, kolorowy kruzerek – w sam raz do śmigania po mieście!

Całości dopełnia filmik, w roli reżysera również występuje Thomas Campbell. Ta produkcja jest nakręcona na klasycznym filmie 16mm, co dodatkowo potęguje wrażenie oldschool’u tej kolekcji. W tym krótkim montażu możemy zobaczyć jak Roger Mihalko jedzie sobie boso przez miasto na plażę – jest woda, jest słońce, jest deska, jest nawet element grozy!

Jak dla mnie ta kolekcja, choć mała, jest bardzo fajna. Sprane kolory będą w sam raz na letnie upały, a klasyczny krój ciuchów przypasuje każdemu. Pozostaje tylko żałować, że w Polsce raczej nie pośmigamy sobie boso po mieście 🙁


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *