Kategoria: Muzyka
-

Track Of The Day – Iron Maiden „Hallowed By The Name”
Co prawda zajawka na Jamiego Thomasa zaczęła się dopiero po Zero „Misled Youth” ale tylko dlatego, że na kasacie VHS Toy Machine „Welcome to hell” miałem nagrane w drugiej kolejności:) Można też powiedzieć, że Iron Maiden otworzył przed moimi oczami inną stronę skateboardingu – szybszą i bardziej hardcore’ową, gdyż wówczas ten podział na rap vs.…
-

Track Of The Day – Jimi Hendrix „All along the watchtower”
Po kilku dniach zamułki wracamy z TOTD i to bez opinkalania się, ponieważ wjeżdża Jimi Hendrix z kawałkiem „All along the watchtower”. Numer ten przygrywał w przejeździe Grega Lutzki, który za czasów Almost „Round 3” wydawał mi się zajebisty. Dlatego ja zapamiętam tego gościa z tych czasów i z tego nieśmiertelnego numeru Jimiego.
-

Track of the day – MGMT „Time To Pretend”
W swoim czasie MGMT po wydaniu pierwszej płyty „Oracular Spectacular” byli dosłownie wszędzie. Połowa numerów to były totalne bangery. Połączenie eklektycznej muzyki elektronicznej, z oryginalnymi falsetowymi chórkami i oldskoolowym, choć mega świeżym brzmieniem, dały porażający efekt. Nic więc dziwnego, że Joey Brezinski, pod swój ultra techniczny i pomysłowy przejazd w „Right Foot Forward” TWS’a wybrał…
-

Track of the day – The Verve „Bitter Sweet Symphony”
Chociaż w życiu słyszałem więcej niż kilka numerów The Verve, to „Bitter Sweet Symphony” kojarzy mi się z tym zespołem najbardziej i chyba nie tylko mnie się to dotyczy. Tak to już jest, jeżeli grupa nagra taki banger, który na dodatek jest jak wino, im starszy tym lepszy, to cięgnie się za nim do ostatnich…
-

Track of the day – Natasja „Spring 2 fall”
Natasja to kolejna wykonawczyni, o której zapewne nie usłyszałbym nigdy, gdyby nie deskorolka. Nie jestem jakimś wielkim fanem ragga i dancehallu, ale w swoim czasie pamiętam, że najlepsze balanżki odpalane były pod takie właśnie rytmy. Jednym z moich kompanów w tych czasach był król parkietu Tomek Warzecha, którego poznałem dzięki deskorolce kilkanaście lat temu. To…
-

Track of the day – Joy Division „Disorder”
Na dzisiaj proponuję kawałek pod tytułem „Disorder” autorstwa grupy Joy Division. Wykorzystany był on w tak wielu produkcjach, że nie ma sensu ich tu wymieniać. Joy Division to bardzo ciekawy zespół i na bank jeszcze się w tym dziale pojawi. Zdecydowanie polecam wszystkim film pt. „Control” opowiadający historie świętej pamięci wokalisty, którym był oczywiście Ian Curtis.
-

Track Of The Day – Common „Be”
Każdy kto lubi dobry rap na tłustych bitach z pewnością słyszał o Commonie. Melodyjny utwór „Be” znalazł się na kilku produkcjach, ale zdecydowanie tą najważniejszą jest film Kayo „It’s Official” z przejazdem Kelly Harta. Aż trudno uwierzyć, że to już 6 lat minęły od premiery tego filmu
-

Track of the day – Cappadonna & Ghostface Killah „97 Mentality”
Na dzisiaj dla odmiany kawałek wykorzystany w Polskiej produkcji! Większość z was już po pierwszych sekundach powinna skojarzyć ten track z przejazdem Tomka Kotrycha z filmu „Szczęśliwa Trzynastka” by INFOmag. Wyluzowany bicik na wieczór to jest to co lubię najbardziej :)!
-

Track Of The Day – Slayer „South Of Heaven”
Moja fascynacja filmem Zero „Misled Youth” jest zapewne już nudna, ale trudno nic na to nie poradzę:) W każdym bądź razie na tym filmie ukazało się wiele genialnych utworów, a wśród nich „South Of Heaven” mistrzów metalu, czyli zespołu Slayer. Pod ten numer swoje pierwsze kroki jako pro stawiał Erik Ellington. Uważajcie, bo to nie…
-

Track of the day – Geto Boys „G-Code”
Kolejny dzień to kolejny track, znowu chciałbym przedstawić wam prawdziwy klasyk! „G-Code” to kawałek, który przekonał mnie do rapu, wcześniej słuchałem tylko i wyłącznie rocka i jego pochodnych. Track ten wykorzystywany był niezliczone ilości razy, był chociażby w piątym odcinku legendarnego 411VM. Jednak mnie osobiście z tym kawałkiem najbardziej kojarzy się Jean-Marc Soulet i jego…
-

Track Of The Day – Band Of Horses „The Funeral”
Nie wiem czy o Band Of Horses usłyszelibyśmy gdyby nie fakt, że 2 utwory tego zespołu znalazły się w przejeźdzcie Guya Mariano w legendarnym Lakai „Fully Flared”. Gitarowe, bardzo klimatyczne granie z wokalem, który pozostaje w pamięci powodują, że ten film po prostu kojarzy mi się z tym zespołem. Nie wiem czy mieliście kiedyś okazję…
-

Track of the day – The Notorious B.I.G. – „Ready to Die”
Dzisiejszy Track of the day należy do Biggiego, który na pewno jeszcze nieraz się tutaj pojawi. „Ready to Die” to jeden z tych kawałków, który zawsze gdzieś tam krąży po moich playlistach, zarówno ze względu na tekst jak i aspekt czysto muzyczny. Ten utwór wykorzystano w Skate Sauce – Hard Times but Good Times oraz…
-

Track of the day – GZA „Publicity”
Po raz pierwszy w TOTD słuchamy jednego z członków legendarnej grupy Wu-Tang Clan – GZA. Idealnie pocięta muzyka symfoniczna, z nienagannym flow GZA tworzą elektryzującą całość. Pod ten numer wjechał mistrz stylu Gino Iannucci, o którym zresztą wczoraj pisaliśmy. Zapraszam.
-

Track of the day – Dr. Dre, Snoop Dogg – „Nuthin’ But A G Thang”
Dzisiaj Track of the day wjeżdża późną nocą, ale to wszystko spowodowane przez długi, przyjemny dzień na deseczce:). Na dzisiejszy wieczór proponuje „Nuthin’ But A G Thang”, czyli track, który wspólnymi siłami przygotowali Snoop Dogg oraz Dr.Dre. Kawałek wykorzystany był oczywiście w przejeździe tak lubianego w Polsce i zagranicą Antwuana Dixona oprócz tego pojawił się…
-

Track of the day – Guns N’ Roses „Paradise City”
Do Guns N’ Roses z pewnością jeszcze nie raz będziemy wracać, ale na dziś mam dla Was kawałek „Paradise City„.Utwór słyszałem i jarałem się nim jeszcze w latach 90-tych, ale dopiero w 2002 roku, kiedy w rytm perki Matta Soruma na filmie RDS „FSU” wjechał Ryan Smith łamiąc deski jedna za drugą, to prawdziwie oszalałem…